Od dłuższego czasu w sieci krążyły plotki, że w rolę Vesemira może wcielić się Mark Hamill, a rolę zaproponowano innym popularnym wśród fanów "Wiedźmina" aktorom.Według doniesień Daniela Richtmana, na którego wpis na Twitterze powoływali się redaktorzy RI, rola Vesemira została zaoferowana dwóm uwielbianym przez fanów aktorom, mianowicie Michaelowi Keatonowi i Madsowi Mikkelsenowi. Niestety, aktorzy mieli odrzucić propozycję.
Serialowego Vesemira zagra jednak Kim Bodnia. O angażu aktora poinformowano na jednym z oficjalnych profili Netflixa na Twitterze (NXOnNetflix). Informację potwierdziła także showrunnerka serialu, Lauren Schmidt-Hissrich.
Kim Bodnia jest duńskim aktorem znanym z takich znakomitych produkcji jak "Most nad Sundem" oraz "Obsesji Eve". W marcu fani fantasy będą mogli zobaczyć go w jednym z odcinków serialu Netflixa "List do króla".
Co prawda wielu fanów miało nadzieję, że internetowe plotki się potwierdzą i Vesemira zagra Hamill, jednak Bodnia wydaje się znakomitym wyborem.
Zdjęcia do drugiego sezonu "Wiedżmina" rozpoczęły się w lutym i mają potrwać co najmniej do połowy sierpnia. Ekipa będzie kręcić w Anglii, Szkocji, Słowacji i Czechach.
Premiera drugiej serii zaplanowana jest na 2021 rok.









