Pierwsze pięć odcinków trzeciego sezonu serialu "Wiedźmin" Netflix udostępnił 29 czerwca. Kolejne trzy trafią do katalogu tej platformy 27 lipca.
Anya Chalotra: Odczujemy stratę Henry'ego Cavilla
To ostatni sezon, w którym w tytułowej roli zobaczymy Henry'ego Cavilla. W czwartej odsłonie produkcji Netfliksa jego miejsce zajmie Liam Hemsworth.
"Myślę, że wszyscy odczujemy tę stratę" - Anya Chalotra podkreśliła w rozmowie z portalem Variety. I dodała, że Henry'ego Cavilla charakteryzowało "wielkie oddanie" podczas prac nad "Wiedźminem".
"Współpraca z kimś, kto tak bardzo kocha ten materiał, była niczym powiew świeżego powietrza. On wiedział o świecie 'Wiedźmina' więcej niż ktokolwiek inny, znał wszystkie zasady, terminy, detale. Praca z taką osobą to przyjemność. Dużo razem przeszliśmy w ciągu tych pięciu lat. Chodzi nie tylko o wydarzenia na planie serialu, ale też poza nim - jak chociażby pandemia. Wszystko to, przez co przeszliśmy, bardzo nas do siebie zbliżyło, sprawiło, że połączyła nas silna więź. Ale wszystko, co robimy, kiedyś dobiega końca. Spędziliśmy z nim pięć cudownych lat" - podkreśliła aktorka.
Chalota jest jednak pewna, że Liam Hemsworth jako Geralt "będzie genialny".
"Teraz nie mogę się doczekać nowej energii, jestem pewna, że Liam będzie genialny. Jeszcze z nim nie rozmawiałem, ale wymieniliśmy już kilka maili. Jestem podekscytowana na myśl o pierwszym spotkaniu" - zapewniła.
"Wiedźmin": Co wydarzy się w trzecim sezonie?
Widzowie Netfliksa mogą od dziś oglądać pierwsze odcinki trzeciego sezonu "Wiedźmina".
Po zdradzie, jakiej dopuściła się czarodziejka, Yennefer ma sporo do nadrobienia. Jak będą wyglądać jej relacje z Geraltem na początku trzeciego sezonu?
- Są na różnych etapach związku. Teraz jest w nim inna, kluczowa osoba, co sprawia, że patrzą na wszystko inaczej. Z powodu Ciri po raz pierwszy są w stanie sprawdzić, jak wygląda ich szczera, prawdziwa relacja - mówi Chalotra w rozmowie z Interią.
Zobacz też: Jest sposób na tańsze oglądanie "Wiedźmina" na Netflix. I to nie jest CDA...








