Uwaga: W treści znajdują się szczegóły fabuły pierwszego sezonu "The Last of Us".
Serial na podstawie uznanej gry wideo studia Naughty Dog debiutował 15 stycznia 2023 roku. W tym samym miesiącu ogłoszono, że otrzyma on kolejne sezony. Prace nad nimi zostały przerwane w maju wraz z rozpoczęciem strajku scenarzystów.
W wywiadzie dla serwisu Deadline Craig Mazin zdradził, na jakim etapie zatrzymały się prace. "Dotarliśmy bardzo daleko, szło nam bardzo dobrze" - mówił. "Neill [Druckmann — scenarzysta gry i współscenarzysta serialu] dużo rozmawialiśmy z Halley Gross, która pracowała też przy drugiej grze, i z Bo Shimem, nowym scenarzystą".
"Znamy kształt nowego sezonu. Właściwie to udało mi się napisać i złożyć jego pierwszy odcinek zaraz przed początkiem strajku" - wyjawił. "Więc teraz chodzę i notuję w swojej głowie [...]. Spaceruję i myślę nad scenami, ponieważ [...] gdy to [strajk] się skończy, a wytwórnie się opamiętają, dosłownie wystrzelę jak z armaty, by chcemy, by serial trafił do emisji dniu zapowiedzianej premiery".

"Jeśli strajki się nie skończą, będziemy musieli zmienić daty emisji, a to zaboli wszystkich: nas, widzów i stację HBO. Wszyscy chcą wrócić do pracy" - kontynuował, odnosząc się do trwających obecnie protestów aktorów i scenarzystów.
Następnie potwierdził, że w planach jest także trzeci sezon "The Last of Us". "Będziemy potrzebowali więcej niż jedną serię [na adaptację fabuły drugiej gry]. Jest tam o wiele więcej historii, więc to nie skończy się na sezonie drugim — chyba że ludzie nie będą tego oglądać i nas skasują. W każdym razie niektóre sytuacje przedstawimy dokładnie tak, jak ukazano je w grze. [...] Jednak nieważne czy grałeś w grę, czy nie, w czasie nowego sezonu czekają cię niespodzianki. Mamy zaplanowanych kilka interesujących niuansów".

Mazin zdradził także, że dzięki retrospekcjom jest możliwy powrót niemal każdej postaci. Zaznaczył jednak, kogo na pewno nie zobaczymy w nadchodzących sezonach. "Nie będzie kolejnego specjalnego odcinka z Billem i Frankiem, nie będziemy tego doić. Gdy robimy coś, co według nas jest piękne, zostawiamy to i szukamy innych pięknych rzeczy do roboty".
Bill i Frank to grani przez Nicka Offermana i Maurraya Bartletta bohaterowie trzeciego odcinka serialu, który został uznany przez wielu za najlepszy w całym sezonie. Obaj aktorzy otrzymali za niego nominację do Emmy za gościnny występ w serialu dramatycznym. Mazin ma szansę na statuetkę za jego scenariusz.
Pierwszy sezon "The Last of Us" można obejrzeć na platformie streamingowej HBO Max.









