"Made in Oslo" to liczący osiem odcinków norweski serial realizowany dla platformy streamingowej Viaplay, gdzie będzie miał premierę już 24 kwietnia. Autorką scenariusza jest Kathrine Valen Zeiner ("Pod dnem"), a reżyserią zajmuje się Marit Moum Aune ("Kapitan Szablozęby i magiczny diament"). W roli głównej występuje w nim jedna z najpopularniejszych norweskich aktorek, Pia Tjelta ("Martwy punkt"). Wciela się ona w rolę postać Elin, lekarki prowadzącej klinikę leczenia niepłodności. Obsesją Elin jest pomoc wszystkim parom, które nie mogą mieć dzieci. Aby im pomóc, pani doktor gotowa jest przekraczać granice i łamać reguły, co doprowadza do tego, że pod znakiem zapytania staje jej życie prywatne.Tobias Menzies w "Made in Oslo" wcieli się w rolę odnoszącego sukcesy brytyjskiego biznesmena, który prowadzi wiodącą w Stanach klinikę leczenia niepłodności. W planach dalszego podbicia rynku ma pomóc mu wprowadzenie sztucznej inteligencji zarówno w procesie leczenia, jak i pomocnej w tym technologii. Przybywa do Norwegii, by przejąć klinikę Elin, co spotyka się z mocnym sprzeciwem lekarki.
Będzie to pierwsza rola Menziesa w skandynawskim serialu. Jak powiedział portalowi "Variety", przyjął ją po spotkaniu z Tjeltą. Doszło do niego w Londynie, gdzie aktorka występowała w wyreżyserowanej przez Marit Moum Aune sztuce "The Lady From the Sea". "Poznaliśmy się lepiej i szukaliśmy odpowiedniego materiału dla nas obojga. Do tego projektu przekonała mnie jego złożoność związana z moralnymi skutkami podejmowanych tu decyzji. Serial nie próbuje uprościć działalności takich klinik i jest w nim wiele bardzo wiarygodnych ludzkich dylematów. Nigdy wcześniej nie widziałem serialu z akcją umiejscowioną w takiej klinice, dlatego myślę, że będzie to bardzo świeża produkcja" - stwierdził aktor.









