Liza Colón-Zayas o finale "The Bear". Dzięki serialowi wiele się nauczyła
Liza Colón-Zayas dziś zupełnie inaczej patrzy na swoją karierę aktorską. Laureatka nagrody Emmy wyjaśniła niedawno, że zauważa podobieństwo do swojej postaci, Tiny Marrero, która dopiero w zaawansowanym wieku odnajduje swoje powołanie jako kucharka w restauracji Carmy'ego.
"Podczas tej podróży zdałam sobie sprawę, że nie ma terminu ważności na realizację mojego marzenia o byciu aktorką, na docenianie moich talentów i umiejętności oraz czerpanie z tego satysfakcji. [...] Osobiście wiele się o tym nauczyłam, grając rolę Tiny" - powiedziała Colón-Zayas w wywiadzie dla magazynu "People".
"Myślę więc, że kiedy zmagamy się z trudnościami, możemy mieć wrażenie: 'Czy oszukuję samą siebie? Wszechświat próbuje mi powiedzieć, że to nie jest dla mnie i że może nadszedł czas, by spojrzeć prawdzie w oczy'. Tak właśnie czułam się jako aktorka i mam nadzieję, że to, co ludzie dostrzegają w postaci Tiny, odzwierciedla to, co dzieje się teraz w moim życiu" - dodała podczas wywiadu dla Deadline.
"The Bear": finałowy sezon serialu już dostępny w Disney+
Akcja piątego i ostatniego sezonu serialu "The Bear" rozgrywa się podczas ostatniej kolacji i rozpoczyna się następnego ranka po tym, jak Sydney (Ayo Edebiri), Richie (Ebon Moss-Bachrach) i Natalie (Abby Elliott) dowiadują się, że Carmy (Jeremy Allen White) porzucił branżę gastronomiczną, pozostawiając restaurację w ich rękach. Bez pieniędzy, w obliczu groźby sprzedaży lokalu i ulewnej burzy nowi wspólnicy muszą połączyć siły z resztą zespołu, by przeprowadzić ostatnią zmianę, mając nadzieję, że zdobędą gwiazdkę Michelin. W końcu dowiadują się, że to, co sprawia, że restauracja jest idealn", to niekoniecznie jedzenie, ale... ludzie.
Zobacz też:
Czas na urlop! Zakończono zdjęcia do 6. sezonu "The Office PL"









