Karetka przywozi na SOR 16-letniego Antka, który wraz z dziewczyną dla żartu włamał się do wilii. Nastolatek został zaatakowany przez właściciela domu. Mężczyzna również trafia do szpitala po tym, jak został uderzony w głowę przez partnerkę włamywacza. Pacjenci nie wiedzą, że są spokrewnieni. Ojcem chłopaka jest niania, która pracowała kiedyś w wilii, i zaszła w ciążę z właścicielem posesji. Żona mężczyzny zapłaciła jej za milczenie. Tymczasem 25-letnia trenerka karate, Ewa Jończyk, przeprowadza do szpitala swoich 19-letnich uczniów: Bartka Kruka i Grzegorza Raszko. Obaj są zakochani w kobiecie, więc każdy chciał zaimponować nauczycielce podczas zajęć. Jeden z nich złamał rękę, próbując rozbić cegłę jednym ciosem, zaś jego koledze do oka wpadł odłamek. Nastolatkowie nie wiedzą, że Ewa jest lesbijką. Pacjenci trafiają pod opiekę doktora Piotra Wójtowicza.




