Dorośli nie zauważyli zniknięcia syna, uświadomił im to dopiero telefon z komisariatu. Wkrótce docierają do szpitala, gdzie wybucha kolejna awantura. Pacjent słyszy, jak mama i tata postanawiają oddać go do domu dziecka. W ten sposób żadne z nich nie musiałoby się zajmować pociechą. Na oddział trafiają kucharz oraz córka właściciela restauracji. Podczas przygotowań do jej ślubu, zdarzył się wypadek, w wyniku którego oboje zostali poparzeni. Pacjenci trafiają pod opiekę doktora Wojciecha Jarosza. 30-latek wyznaje dziewczynie miłość. Ona nie wie, co powinna zrobić - nie kocha narzeczonego, którego wybrał jej ojciec, za to czuje coś do kucharza. Rodzic jest świadkiem ich pocałunku. Każe córce zakończyć tę znajomość.


