Serial "Szogun" od miesięcy zachwyca cały świat. Wskazują na to nie tylko pozytywne opinie krytyków i widzów, ale również liczne nagrody, które trafiły do twórców. Produkcja bazująca na powieści Jamesa Clavella o tym samym tytule zdobyła między innymi cztery Złote Globy, Satelitę i aż osiemnaście nagród Emmy. W ubiegłym tygodniu podczas gali Critics Choice Awards tytuł otrzymał kolejne cztery statuetki. Podczas uroczystości współtwórca serialu, Justin Marks, udzielił wywiadu portalowi Deadline. Mężczyzna opowiedział o szczegółach kontynuacji i ujawnił, że publiczność może oczekiwać wielu niespodzianek.
"Szogun": scenariusz do drugiego sezonu jest już ukończony
"Szogun" miał liczyć wyłącznie jeden sezon. Pozytywny odbiór widowni i recenzentów skłonił twórców do kontynuowania fabuły. Choć pierwowzór literacki został już wyczerpany, scenarzyści mają dzięki temu możliwość, by jeszcze lepiej poznać historię Japonii i z artystyczną wolnością podejść do realizacji zapowiedzianych, dodatkowych dwóch odsłon serii.
Podczas rozmowy z Deadline Justin Marks poinformował, że praca, otwiera się w nowym oknie nad scenariuszem do wszystkich 10 odcinków drugiego sezonu została już ukończona. Najbliższe tygodnie zostaną poświęcone na poszukiwanie sposobu, w jaki będzie można przenieść ten materiał na ekran:
"Właśnie wychodzimy z pokoju scenarzystów. Skończyliśmy 10 odcinków i mamy już nasz finał. To pozwala nam zacząć zastanawiać się, w jaki sposób to nakręcimy. Jesteśmy jednak bardzo podekscytowani tym planem".
Mężczyzna ma także nadzieję, że już pierwszy odcinek i zaprezentowane w nim nowe pomysły będą dla publiczności zaskoczeniem.
"Moim zdaniem najważniejsze jest to, że - mam taką nadzieję - ludzie będą zaskoczeni niektórymi dużymi pomysłami już w pierwszym odcinku drugiego sezonu. Zaczniemy więc od tego i zobaczymy, dokąd nas to zaprowadzi w przyszłych historiach. Jesteśmy tym naprawdę podekscytowani, zwłaszcza jeśli chodzi o Hiroyukiego Sanadę" -wspomniał podczas wywiadu.
"Szogun": o czym opowiada serial?
"Szogun" przenosi widzów do Japonii z lat 1600, stojącej u progu wojny domowej. Głównym bohaterem jest Lord Yoshii Toranaga (Hiroyuki Sanada), który musi walczyć o życie, podczas gdy jego wrogowie zaczynają się jednoczyć przeciwko niemu.
Ta zapierająca dech w piesiach produkcja zachwyciła widzów dbałością zarówno o detale wizualne (scenografia, kostiumy), jak i historyczne (przy produkcji pracowało wielu wybitnych specjalistów od dziejów Kraju Kwitnącej Wiśni, by jak najlepiej zobrazować feudalną Japonię).
Pierwszy sezon serialu jest dostępny na platformie Disney+.
Zobacz też: Polskie seriale podbijają świat! Te tytuły musisz obejrzeć na Max







