Wieść o tym, że Andrzej Grabowski odszedł od żony i wyprowadził się z domu, lotem błyskawicy obiegła stołeczne salony oraz plotkarskie media.
Podobno aktor nie chciał wziąć na siebie obowiązku opiekowania się ciężko chorą partnerką, która w ubiegłym roku przeszła dwa udary...
- Nie jest prawdą, że porzuciłem ją przez chorobę - stwierdził Andrzej Grabowski w rozmowie z tygodnikiem "Na żywo", a w wywiadzie dla magazynu "Party" wyznał, że choć jego związek przeżywa bardzo poważny kryzys, wierzy, że on i Anita Kruszewska mogą się jeszcze pojednać.
- Mamy kryzys. To jest bardzo trudna sytuacja. Proszę za mnie i za żonę trzymać teraz kciuki. Może to minie - powiedział.
Tymczasem żona aktora wynajęła prawnika, wystawiła na sprzedaż ich wspólny apartament i wynajęła mniejsze mieszkanie. Andrzej Grabowski z kolei przeniósł się do nowo wybudowanego domu pod Grodziskiem Mazowieckim.
Andrzej Grabowski i Anita Kruszewska poznali się na planie telenoweli "Tylko miłość" - on grał w serialu gangstera Maxa Wolara, ona odpowiadała za charakteryzację występujących przed kamerą aktorów. Na ślubny kobiercu stanęli w 2009 roku. W wywiadach twierdzili, że byli sobie po prostu pisani i że mają nadzieję, iż spędzą ze sobą całe życie... Niestety, jak się okazało, łączące ich uczucie nie przetrwało próby czasu!
Odtwórca roli Ferdka Kiepskiego w "Świecie według Kiepskich" dąży do tego, by stanąć z żoną twarzą w twarz i bez pośrednictwa prawników szczerze porozmawiać z nią o przyszłości. Podobno aktor wierzy, że są szansę na uratowanie jego małżeństwa, zawłaszcza że - jak informuje "Twoje Imperium" - Anita Kruszewska nie złożyła jeszcze w sądzie pozwu rozwodowego.








