W ostatnich tygodniach głośno jest w związku z kolejnymi doniesieniami na temat serialu "Strefa gangsterów". Według doniesień, w trakcie prac nad drugim sezonem Tom Hardy notorycznie spóźniał się na plan filmowy, wszczynał kłótnie z producentami serialu i nie wywiązywał się ze swoich obowiązków. Miał irytować się tym, że fabuła serialu nie idzie po jego myśli - próbował nawet zmieniać dialogi. Matt Belloni z portalu "Puck" zapewniał nawet, że aktor został wyrzucony z obsady.
W trakcie konfliktu na planie "Strefy gangsterów" wsparcie dla Hardy'ego wyraziła Helen Mirren. Chociaż pisano, że znana ze swojego profesjonalizmu aktorka jest sfrustrowana zachowaniem współpracownika na planie, jej słowa zdają się temu zaprzeczać.
"Tom jest wyjątkową osobą. Uważam, że jest absolutnie niezwykły. Moje wsparcie dla niego płynie prosto z serca" - mówiła w wywiadzie dla Variety.
Konflikt na planie "Strefy gangsterów" zażegnany? Tom Hardy wraca do obsady
Jak podają zagraniczne media, Tom Hardy jednak nie opuści obsady serialu. Aktor ma powrócić na plan produkcji w ewentualnym trzecim sezonie.
Hardy, scenarzysta Jez Butterworth oraz producent wykonawczy David Glasser spotkali się w Londynie, aby omówić wszelkie niejasności i kwestie wywołujące spór. Ostatecznie rozmowa okazała się owocna, dzięki czemu aktor powróci w kolejnej odsłonie serialu. Choć trzeci sezon nie został na razie oficjalnie ogłoszony, biorąc pod uwagę sukces serialu w streamingu, jest to raczej jedynie kwestią czasu.
Hardy wciela się w "faceta od brudnej roboty" - Harry'ego Da Souzę. W serialu występują także Pierce Brosnan, Helen Mirren i Paddy Considine. Serial opowiada o przestępczej rodzinie Harriganów, na czele której stoją grany przez Brosnana Conrad i jego żona Maeve (Mirren). Considine wciela się w rolę ich syna Kevina.
Zobacz też:
Nora Ney była ulubienicą Polaków. W Hollywood nie poznali się na jej talencie











