Maya Hawke zaskoczyła fanów serialu
Maya Hawke od jakiegoś czasu cieszy się sporą popularnością. Wszystko za sprawą roli w "Stranger Things". W hicie Netfliksa gra od 3. sezonu, ale dopiero w 4. odsłonie jej watek został mocniej wyeksponowany. Gwiazda wciela się w Robin , a jej bohaterka cieszy się wyjątkową sympatią widzów. W związku ze swoją rolą i premierą kolejnej części serialu, aktorka została ostatnio zaproszona do programu Jimmy’ego Fallona. Popularny prezenter poprosił ją, by opowiedziała co nieco na temat finałowych odcinków 4. sezonu. Hawke miała sporo problemów, by zdradzić widzom szczegóły zakończenia. Przyznała, że zwyczajnie... nie pamięta, co się wydarzy.
Zobacz również:
"Rzecz w tym, że nakręciliśmy je bardzo dawno temu. Dużo czasu zajmuje złożenie wszystkiego w całość. Wiem, że wiem, co się wydarzy, ale nie jestem w stanie sobie przypomnieć konkretów. Jeszcze nie widziałam tych odcinków i nie pamiętam dokładnie, co się stanie, jestem więc podekscytowana tym, że zobaczę, jak skończy się ten sezon" - wyznała.
Zarówno widzowie, jak i sama aktorka zakończenie 4. odsłony mogą poznać już dziś. Dwa finałowe odcinki trafiły na Netfliksa 1 lipca.









