Od ponad dwóch lat krążą pogłoski o tym, że David Fincher wyreżyseruje amerykańską wersję serialu "Squid Game". Prace na planie nowej produkcji, często roboczo nazywanej "Squid Game: America" czy "Heckler", miały rozpocząć się pod koniec 2025 roku. Tak się jednak nie stało. Fincher bowiem w pierwszej kolejności chciał się zająć filmem o Cliffie Boothie.
Amerykańska wersja "Squid Game" nie powstanie?
Według serwisu The Playlist, Netflix całkowicie zrezygnował z amerykańskiego spin-offu "Squid Game:". Osoby z otoczenia Finchera poinformowały, że priorytety przedstawicieli platformy streamingowej dotyczące głośnej serii uległy zmianie. Stało się tak m.in. przez liczne roszady na stanowiskach kierowniczych.
Zamiast stawiać wszystko na jedną kartę w postaci jednego anglojęzycznego spin-offu, serwis jest ponoć bardziej zainteresowany stworzeniem kilku wersji, które będą skierowane do poszczególnych rynków międzynarodowych.
Przypomnijmy, że pierwsze pogłoski o nowej, amerykańskiej odsłonie serii wyniknęły z cameo Cate Blanchett w finałowym odcinku "Squid Game", który w ubiegłym roku trafił do streamingu. Aktorka wcieliła się wówczas w rekruterkę, poszukującą nowych graczy na ulicach Los Angeles. Twórca koreańskiego hitu, Hwang Dong-hyuk, konsekwentnie jednak zaprzeczał jakiemukolwiek powiązaniu między finałem jego serii a potencjalnym spin-offem.
"Squid Game": o tym koreańskim fenomenie mówił cały świat
Pierwszy sezon serialu "Squid Game" zadebiutował w 2021 roku i zdobył uznanie międzynarodowej publiczności. Historia skupia się na losach Seonga Gi-huna (w tej roli Lee Jung-jae), który mierzy się z przytłaczającymi problemami finansowymi. Mężczyzna ma dobre serce i stara się wspierać rodzinę, ale napotyka wiele przeszkód, które uniemożliwiają mu wyjście na prostą. Z radością przyjmuje ofertę dołączenia do rozgrywek, w której stawką są miliardy wonów. Nie wie jednak, że godzi się na rywalizację, która pod przykrywką dziecięcych zabaw, staje się bezkompromisową walką o przetrwanie.
Serial przyciągnął przed ekrany aż 142 miliony widzów w ciągu pierwszych 28 dni od premiery. Kolejne dwie odsłony produkcji również zdobyły uznanie publiczności, bijąc rekordy popularności platformy.
Zobacz też:
Jubileusz "Gliniarzy" i niebezpieczne akcje na planie. Piotr Mróz zdradza kulisy!






