Wie jednak sporo o Jaworze. Twierdzi, że Tomek tropi seryjnego mordercę "Samotnika" i wysłał wcześniej Wojtalę jako przynętę. Akcja się nie powiodła i dlatego on oraz Jawor mieli spotkać się u niejakiego Adamskiego. Były wojskowy wyjawia, że Tomasz działał w elitarnej jednostce wywiadowczej, gdzie miał zidentyfikować żołnierza odpowiedzialnego za masakrę w Kongu. Wkrótce potem ktoś ostrzeliwuje dom Adamskiego, a sam wojskowy znika bez śladu. Tymczasem w Berlinie do Bożeny Wilk i jej wnuka, Maćka, dzwoni Jawor, nakazując im natychmiast przyjechać do Wrocławia. Krótko potem w mieszkaniu kobiety zjawia się obcy mężczyzna podający się za policjanta. Widząc jego natarczywość, Bożena nabiera przekonania, że nie jest tym, za kogo się podaje. Obezwładnia go i razem z wnukiem ucieka z Niemiec.

