Kalicka i Kłos jadą na miejsce i dokonują przerażającego odkrycia. Pod gruzami znajduje się ciało młodej kobiety. Na jej plecach zrobiono tatuaż sugerujący, że stanowiła czyjąś własność. W noc przed śmiercią zamordowana przyjechała taksówką pod dom właściciela dyskoteki. Ten twierdzi jednak, że kobiety nigdy nie widział. To samo mówią jego syn i żona. Sprawa komplikuje się bardziej, gdy w domu Flamandzkiego załoga znajduje prywatne rzeczy osób, które zostały uznane za zaginione. Równolegle trwa śledztwo w sprawie morderstw z udziałem tajemniczego klauna. Pojawia się nowy trop, który łączy zamordowanych.

