"Silos": najlepsze science fiction ostatnich lat
Serial "Silos" to obraz dystopijnego świata, w którym ludzie skryli się pod ziemią. Według tego, co wiedzą Ziemia przypomina teraz piaszczyste pustkowie, jednak czy informacje sprzed 140 lat są prawdziwe? Znajdujące się pod powierzchnią planety miasto, zbudowane z ogromnego silosu wydaje się jedynym bezpiecznym miejscem.
Najnowsze odcinki to popis Commona (Robert Sims) i Alexandrii Riley (Camille), którzy otrzymują w nowej odsłonie "Silosu" najlepszy, jak do tej pory, materiał. Małżeństwo, które było gotowe zrobić wszystko dla swojego syna, ale miało również dość wygórowane ambicje, staje po przeciwnych stronach barykady. Sims zaczyna dostrzegać nieprawidłowości i zadaje pytania. Camille z kolei musi dokonać niemożliwych wyborów, aby, w jej mniemaniu, ocalić silos i ochronić syna.
"Silos": Common i Alexandria Reily dla Interii
Common (Lonnie Rashid Lynn Jr.) jest popularnym amerykańskim raperem i aktorem. Do tej pory wydał piętnaście albumów studyjnych, ostatni w 2024 roku. Przygodę z aktorstwem rozpoczął w 2003 roku rolą w serialu "Przyjaciółki". W jego filmografii znajdziemy również takie tytuły jak "Królowie ulicy", "Wanted: Ścigani", "Terminator: Ocalenie", "Iluzja", "John Wick 2", "Ocean's 8".
Alexandria Riley jest znana wielbicielom seriali z wielu kultowych brytyjskich produkcji. Zagrała m.in. w "The End of the F***ing World", "In My Skin", "Mordercy z Pembroke", "The Death of Bunny Munro", "Reniferku".
Zobacz też: Serialowe arcydzieło wbija w fotel. "Silos" to science fiction z najwyższej półki
Katarzyna Ulman, Interia: Trzecia odsłona "Silos" to wspaniały sezon dla was i waszych postaci - Roberta i Camille. Macie świetny materiał, a wątek tej pary wspaniale się ogląda. Patrzymy na nich z innej perspektywy, a oni sami muszą zmierzyć się z różnymi, trudnymi wyzwaniami. Jaka dla was była ta podróż w tym sezonie? Jak patrzycie na zmiany, jakie zaszły w wątku Roba i Camille?
Alexandria Riley: To bardzo ekscytujący sezon. Jest w nim nie tylko wiele zwrotów akcji, ale twórcy odkrywają kolejne karty i nie mogę się doczekać, żeby usłyszeć, co sądzą o tym widzowie. Dla Camille ten sezon, to ogromna zmiana. Znalazła się w sytuacji, gdzie jej mąż nie jest już jej partnerem na dobre i na złe; zostaje odseparowana od rodziny, wrzucona w wir niewyobrażalnych wydarzeń i zmuszona do podejmowania niemożliwych wyborów. Dokładnie widzimy, jak następuje rozłam między nią i Robem i to, jak próbują sobie z tym radzić. Na swój sposób starają się trzymać tego, co łączyło ich wcześniej, ale siły wyższe odpychają ich od siebie. Ich konflikt w tym sezonie bardzo się zaostrza.
Common: Jeśli chodzi o Roberta i Camille... Robert Sims słyszał od ojca, jak ma postępować, jakie działania trzeba podjąć, aby ocalić silos i zamieszkujących w nim ludzi. Był przygotowywany do swojej roli i naprawdę wierzył, że może zdobyć to stanowisko, które koniec końców dostała Camille. Nagle dochodzi do momentu, w którym uświadamia sobie, że spędził życie na dążeniu do jednego celu, a tymczasem prawda przypomina historią Czarnoksiężnika z Krainy Oz. Co tak naprawdę kryje się za fasadą? Okazuje się, że to, w co wierzył, nie jest prawdą i zaczyna się zastanawiać, czy walczył o słuszną sprawę. To stawia go, jako człowieka oraz jako postać, w sytuacji, w której musi narodzić się na nowo i zastanowić, w jakim momencie życia się znajduje.
- Jakby tego było mało, osoba, którą w silosie kochał najbardziej i za którą oddałby życie oddala się od niego, mimo że wychowują razem dziecko. Dochodzi jeszcze kwestia męskiego ego, bo Camille przejęła stanowisko, którego pragnął. Jak ma sobie z tym poradzić? Mamy tu mnóstwo złożonych kwestii i sytuacji, z jakimi musimy zmierzyć się jako ludzie. Cieszę się, że to właśnie napisano dla Roberta i Camille. Jako aktorzy mieliśmy możliwość zagłębienia się w te emocje, świetnie się przy tym bawiąc, mimo że czasami są to trudne sceny.
Zobacz też: Najbardziej ryzykowana adaptacja Netfliksa. Drugi sezon daje nadzieję

W pewnym momencie wydaje się, że łączy ich jedynie Anthony, ich syn.
Common: To jest bardzo ważne, biorąc pod uwagę, że w trakcie tych wszystkich komplikacji Rob i Camille wiedzą, że muszą postępować właściwie i zrobić wszystko, co tylko mogą, dla ich syna. Nawet jeśli każde z nich działa inaczej, mają świadomość, że robią to z myślą o przyszłości i o nim. To dobra analogia do tego, co musimy robić w naszej rzeczywistości. Może wiele się dziać, ale ostatecznie zależy nam, aby stworzyć lepsze warunki i przyszłość dla naszych dzieci.
Jaka jest wasza ulubiona scena z trzeciego sezonu?
Alexandria Riley: Moja ulubiona scena, będziecie wiedzieć, że o niej mowa, kiedy ją zobaczycie, rozgrywa się w biurze Camille. To pierwsza chwila, kiedy Rob i Camille tak mocno się ścierają. Odsłaniają przed sobą prawdę, to prawdziwy emocjonalny rollercoaster. Jest rozczarowanie, złamane serce, ból... dokładnie widzimy, jak trudna jest dla nich ta konfrontacja.
Common: Tak, to była fantastyczna scena.
Alexandria Riley: Pamiętam, że ten dzień był pełen energii, ale po tej scenie na planie trwała cisza. Po jej zakończeniu odeszłam czując ogromną satysfakcję.
Common: To jedna z moich ulubionych scen, jakie nakręciliśmy. Kolejną jest ta, nie pamiętam dokładnie w którym odcinku, ale... Camille przychodzi do niego i potrzebuje informacji. Robert zaczyna jednak konwersację o ich synu. W tym momencie daje jej do zrozumienia, że wie, co planuje. Camille od razu go ustawia, a on zdaje sobie sprawę, że nie może nic już zrobić. Musi sobie z tym poradzić. Ale kiedy Camille dalej próbuje wyciągnąć informacje, dochodzę do wniosku, że już ją stracił (...) Ta scena podobała mi się z pewnego powodu - ponieważ na początku trochę żartujemy, więc ta relacja przedstawiona jest trochę tak, jakby byli w trakcie rozwodu. Kłócą się, zgadzają się z jednymi rzeczami, z innymi nie, ale między tym wszystkim znajdą się chwile, kiedy przypomnisz sobie, że między nami było coś dobrego. Przeżyliśmy wspólnie tyle historii, więc możemy pożartować, mieć jedną wspólną, dobrą chwilę, Mieliśmy to, ale później wszystko poszło w złym kierunku. Uwielbiam podróż, jaką nasze postaci przechodzą w tej scenie.
10-odcinkowy trzeci sezon zadebiutuje na Apple TV jednym odcinkiem 3 lipca, a kolejne będą publikowane co piątek aż do 4 września 2026 r.
Zobacz też: W tym sezonie nikt nie jest bezpieczny. "Ród smoka" wraca z ogromnym przytupem









