Dotychczasowa przygoda "Sherlocka" z małym ekranem zakończyła się odcinkiem zatytułowanym "The Final Problem" ("Ostateczny problem"), w którym Sherlock Holmes zmierzył się ze swoim odwiecznym wrogiem Jimem Moriartym, a także ze swoją niecną siostrą. Widzowie obejrzeli go niemal równo sześć lat temu - 15 stycznia 2017 roku.
Steven Moffat: Napisze scrnariusz w jednej chwili
Od tamtej pory niezliczona rzesza fanów czeka na to, by ponownie zanurzyć się w świat kryminalnych zagadek współczesnego Londynu razem z detektywem Sherlockiem Holmesem i jego wiernym druhem, doktorem Watsonem. Dobrych wiadomości nie ma dla nich jednak twórca tej produkcji.
"Mogę zacząć pisać scenariusz nawet jutro, jeśli tylko Cumberbatch i Freeman zgodzą się na powrót. Oni mają jednak do roboty większe i lepsze rzeczy. Martinie i Benedikcie - proszę, wróćcie" - zapewnił Steven Moffat w porannym programie stacji BBC.
Promował w nim swoją debiutancką sztukę "The Unfriend", która czeka na premierę na West Endzie. Spektakl reżyseruje inny twórca "Sherlocka", Mark Gatiss, a w obsadzie jest inna gwiazda tego serialu, Amanda Abbington.
Steven Moffat: Powstanie kontynuacja "W zamknięciu"?
W czasie porannego spotkania na antenie stacji BBC Moffat zdradził też, że toczy wstępne rozmowy w sprawie kontynuacji jego najnowszego serialu zatytułowanego "W zamknięciu". Początkowo nie miał on dużej oglądalności, jednak z czasem udało mu się poprawić ten wynik. Stąd szansa na to, że ta netfliksowa produkcja ze Stanleyem Tuccim i Davidem Tennantem w rolach głównych doczeka się ciągu dalszego.
Zobacz też:
"Sexify 2": Maria Sobocińska powraca w serialu Netfliksa. Talent ma we krwi
"Queen Charlotte: A Bridgerton Story": Netflix pokazał kadr z młodą Lady Danbury!
"Tajemnice Smallville": Powstanie nowa wersja serialu? Stanowcze słowa twórców










