Wzruszający wpis Małgorzaty Kożuchowskiej
Małgorzata Kożuchowska, czyli Natalia Boska z "rodzinki.pl", świętuje trzynastą rocznicę ślubu. W sieci pojawiło się zdjęcie z dnia, w którym powiedziała sakramentalne "tak". Możemy zobaczyć na nim aktorkę w białej sukni, czule całującą swojego męża. W opisie aktorka zdobyła się na wzruszające wyznanie, twierdząc, że mąż jest nie tylko jej miłością, ale także wsparciem oraz przyjacielem.
Od 13 lat razem na dobre i na złe! ❤️❤️❤️ Moja miłość, moje wsparcie, mój przyjaciel! Kocham Cię Bartek! #happy #rocznica #małżeństwo #mążiżona #rodzina #szczęśliwa13
Pod fotografią natychmiast pojawiło się mnóstwo życzliwych słów od fanów aktorki.
Życzę Wam dużo miłości ❤️❤️bo miłość najważniejsza ❤️❤️; Szczęścia na kolejne wspólnie lata ❤️; Piękna para. Życzę dużo miłości , zdrówka, szczęścia, spełnienia marzeń i kolejnych wspaniałych lat ❤️
Historia miłości Małgorzaty Kożuchowskiej i Bartka Wróblewskiego
Zobacz również:
Bartek Wróblewski zakochał się w Małgorzacie Kożuchowskiej wiosną 2005 roku w... samolocie, którym polscy pielgrzymi lecieli na uroczystości pogrzebowe Jana Pawła II do Rzymu. Nie miał wtedy jednak odwagi, by podejść do niej, przedstawić się i zagadać. Także w Watykanie, widząc Gosię w tłumie żegnającym papieża, nie zdecydował się na rozmowę.

Wrócił do Warszawy z postanowieniem, że zrobi wszystko, aby poznać ją osobiście. Przez cały maj 2005 roku Małgorzata Kożuchowska dostawała kwiaty po każdym przedstawieniu, w którym grała w Teatrze Narodowym. Nie wiedziała, kto je przesyła. Pewnego razu przy bukiecie znalazła liścik z prośbą o spotkanie. Zgodziła się zobaczyć z nadawcą listu, bo była ciekawa, kim jest mężczyzna codziennie obsypujący ją kwiatami.Zaprosiła go za kulisy po przedstawieniu i umówiła na kawę następnego dnia. Podczas tej pierwszej randki Bartek opowiedział Małgosi o tym, co czuł, widząc ją najpierw w samolocie i później w Rzymie.

Śmiała się, ale jednocześnie była bardzo wzruszona. Wzięła od niego numer telefonu i obiecała, że zadzwoni, gdy wróci z wakacji, na które właśnie się wybierała.
Po powrocie z Azji, gdzie spędziła trzy tygodnie, wywiązała się z danej Bartkowi obietnicy i zadzwoniła. Poszli do kawiarni i bardzo długo ze sobą rozmawiali. Małgosia czuła, że czeka ją jeszcze mnóstwo rozmów z Bartkiem.
Niestety, on akurat musiał wyjechać za granicę. Gdy wrócił po kilku tygodniach, oboje już byli pewni, że nie mogą bez siebie żyć.
- Kiedy już zaczynałam wątpić, czy spotkam mężczyznę swojego życia, poznałam Bartka. Dał mi poczucie bezpieczeństwa, wzbudził moje zaufanie, potrafił zaakceptować mnie ze wszystkimi trudami mojego stresującego zawodu - powiedziała Kożuchowska w wywiadzie.
Rok później Bartek oświadczył się Małgosi. Oczywiście w Rzymie!
- Rzym to nasze drugie miasto. Z wielu względów jest nam bliskie. Znamy tam niemal każdą ulicę, mamy swoje miejsca, przyjaciół - wyznała kiedyś Kożuchowska.
O ich ślubie, który odbył się 30 sierpnia 2008 roku w warszawskim kościele Św. Krzyża, mówiła cała Polska.
Zobacz też: Robert Lewandowski hucznie świętował urodziny. Przybyła plejada gwiazd!







