Tragiczne wydarzenia na granicy
Od kilku miesięcy jesteśmy świadkami dramatu, który rozgrywa się na granicy polsko-białoruskiej. Polacy z coraz większym napięciem obserwują działania funkcjonariuszy Straży Granicznej, którzy starają się zaradzić kryzysowi migracyjnemu. Podczas gdy rządy wielu krajów rozpatrują wiele możliwości rozwiązania problemu, tysiące osób koczujących na granicy skazane są na życie w ekstremalnie niesprzyjających warunkach. Sytuacja na granicy od pewnego czasu nazywana jest kryzysem humanitarnym.Wiele osób angażuje się w zbiórki produktów pierwszej potrzeby, które mają na celu zapewnienie migrantom możliwości przetrwania w niesprzyjających warunkach. Obojętni na potrzeby osób przebywających na granicy nie pozostają także przedstawiciele świata polskiego show-biznesu.Zobacz też: Nikodem Rozbicki w nowym serialu! Partner Julii Wieniawy będzie pracował z jej "ex"
Gwiazdy niosą pomoc potrzebującym
Krzysztof Zalewski i Olga Bołądź zawieźli do Michałowa rzeczy, których obecnie najbardziej brakuje migrantom. W sprawę zaangażowała się także Maja Ostaszewska, która opowiedziała reporterom o tym, czego doświadczyła, przebywając na granicy przez kilka dni.
Przez tych parę dni widziałam też rzeczy rozrywające serce. Wczoraj, chodząc po lesie z zupą, z rzeczami, w które będą mogły przebrać się ludzie, których spotkam, spotkaliśmy trzy puste obozy. W jednym z nich musiała być rodzina z malutkimi dziećmi. Były tam porzucone małe kaloszki, pieluchy i rzeczy, które bierze się do samolotu na krótką podróż. Nie zdążyliśmy im pomóc, nie wiemy, jak zostali zabrani, ale ten obóz wyglądał dramatycznie
Teraz głos w sprawie tragedii, która rozgrywa się na granicy, zabrała także Małgorzata Kożuchowska. Na jej instagramowym profilu pojawił się wymowny wpis, w którym aktorka wyznała, że trudno jest jej normalnie funkcjonować przez to, co o kryzysie na granicy mówią codziennie media.
Tak jak pewnie każdy z Was przejmuję się i przeżywam to, co dzieje się na naszej wschodniej granicy. Trudno normalnie funkcjonować mając przed oczyma obrazy, które codziennie widzimy w różnych serwisach informacyjnych. Setki, a nawet już tysiące ludzi sprowadzonych z premedytacją na granicę i uwięzionych przez bezwzględny reżim Łukaszenki. Ludzi oszukanych, wykorzystywanych jako naboje, żywe tarcze w nowym rodzaju wojny: wojny hybrydowej. Porażający cynizm białoruskiego dyktatora
Dodała przy tym, że według ważnym jest, by Polacy potrafili zjednoczyć się w tak trudnej chwili.
To, co uważam w tej chwili za bardzo ważne to jedność - niech nasz głos będzie głosem wszystkich Polaków wobec zagrożenia z zewnątrz - wiele razy w naszej historii udowodniliśmy, że to potrafimy
Fani Kożuchowskiej docenili sposób, w jaki aktorka wyraziła troskę i zaniepokojenie.
Takim wpisem pokazała jak wielką klasę Pani posiada, Mądrze, odważnie i merytorycznie! Dziękuję za te słowa. Oby niektórzy celebryci mówili takim głosem jak Pani







