Aleksandra Szwed i Misheel Jargalsaikhan: Niezapomniane Eliza i Zosia z "Rodziny zastępczej"
"Rodzina zastępcza" była przed laty jednym z najpopularniejszych seriali telewizyjnych. Produkcja do dziś cieszy się ogromną sympatią widzów, a powtórki odcinków nadal można oglądać w telewizji. Dla wielu dziecięcych aktorów, którzy wcielali się w dzieci granego przez Gabrielę Kownacką i Piotra Fronczewskiego małżeństwa Kwiatkowskich, serial Polsatu był początkiem trwającej do dzisiaj kariery.
Jednymi z największych gwiazd, jakie wypromował serial "Rodzina zastępcza", jest Aleksandra Szwed i Misheel Jargalsaikhan. Porozmawialiśmy z aktorkami podczas gali 30-lecia Polsatu.
"Rodzina zastępcza": Ogromny sentyment i ciepło na sercu
Zapytaliśmy aktorki o odczucia związane z "Rodziną zastępczą", serialem, w którym zagrały jeszcze jako dzieci. Zapewniły, że atmosfera na planie była nie do zastąpienia.
Za każdym razem jak pojawia się temat "Rodziny zastępczej", bądź jakiejś osoby, która przy tym cudownym projekcie pracowała to się robi ciepło na sercu
Zawsze z ogromnym ciepłem i przyjemnością słucham takich komentarzy, że to był taki serial, który powodował, że się robiło ciepło na sercu. Ogromnym zaszczytem było, że mogłam stawiać swoje pierwsze serialowe kroki w takim projekcie, który krzewił fantastyczne wartości, uczył tolerancji
"Rodzina zastępcza": Czy będzie kontynuacja?
Od wielu lat nie milkną plotki o ewentualnej kontynuacji "Rodziny zastępczej". Zapytaliśmy o to Aleksandrę i Misheel. Czy według nich powstaną kiedyś nowe odcinki?
To jest bardzo trudny temat, bo wiadomo, że sam fakt powrotu i spotkania się ponownie w całym składzie to byłoby coś co poruszyłoby serca wielu. Z serialami, które mają taką historię to jest duże ryzyko
Aleksandra Szwed dodała:
Myślę, że byłoby to fizycznie trochę niemożliwe, ponieważ to był serial, którego fenomen zaczynał się już na bazie tekstu. Niestety, Robert Brutter, który pisał scenariusz do "Rodziny zastępczej" parę lat temu opuścił nas i pisze scenariusze "tam na górze". Nie widzę nikogo kto mógłby go w tym zastąpić, bo to co stworzył było genialne i prawdziwe
Ponadto, aktorki zgodziły się, że dobrym pomysłem byłby odcinek specjalny na zasadzie "20 lat później".







