"Ród smoka" to wielki zawód
Powody, dla których drugi sezon "Rodu smoka" był zawodem, można mnożyć. Elio Garcia, autor strony Westeros.org wyjawił, że jak większość współczesnych seriali, drugi sezon serialu miał składać się z dziesięciu odcinków. Jednak przed rozpoczęciem zdjęć, HBO zdecydowało się "uciąć" dwa epizody nie dając twórcom możliwości na poprawienie scenariusza, co przyczyniło się do urwania akcji.
Właściwy finał zobaczmy tak naprawdę dopiero w 3. sezonie, a to rozwścieczyło fanów. Dodatkowo otrzymaliśmy informacje, że na kolejne odcinki trzeba będzie poczekać dwa lata, a 4. sezon będzie ostatnim.
George R.R. Martin skomentuje "Ród smoka"
George R. R. Martin również ma zastrzeżenia, tym samym dołączając do grona niezadowolonych. Na swoim blogu zapowiedział post komentujący wszelkie uchybienia w adaptacji.
"Nie cieszę się na myśl o poście, który muszę napisać o wszystkim, co nie wyszło w ‘Rodzie smoka’, ale muszę to zrobić i to uczynię".
Fani wydają się być trochę zaskoczeni tym oświadczeniem, ponieważ Martin należy do grona producentów wykonawczych serialu, a jakiś czas temu chwalił na swoim blogu czwarty odcinek 2. sezonu.
Autor bestsellerowych powieści nie podał konkretnej daty opublikowania swojego posta.









