Na platformie HBO Max zadebiutował w końcu długo wyczekiwany 3. sezon "Rodu smoka". Widzowie z zapartym tchem mogą obserwować już premierowy odcinek serialu, który od pierwszych minut pokazuje, że nowa odsłona wysoko stawia poprzeczkę, a stawka, o jaką toczy się walka, nieustannie rośnie.
Wśród największych gwiazd serialu ponownie błyszczy Emma D'Arcy, wcielająca się w postać Rhaenyry Targaryen - pozbawionej tronu królowej, która jest gotowa postawić na szali wiele, by odzyskać to, co jej odebrano. U jej boku niezmiennie pojawia się Matt Smith, którego oglądamy jako bezwzględnego Daemona Targaryena, jednego z najbardziej doświadczonych wojowników swoich czasów. Choć łączy ich małżeństwo, ich relacja od samego początku jest niezwykle burzliwa i w najnowszym sezonie zostanie wystawiona na kolejną, poważną próbę.
Redakcja Interii miała wyjątkową okazję, by wraz z dziennikarzami z całego świata uczestniczyć w wywiadach z gwiazdami produkcji. Jak Emma D'Arcy i Matt Smith postrzegają obecnie swoich bohaterów?
Nowa pewność siebie
W serialu wielokrotnie powraca temat emocjonalności, współczucia i żałoby. Rhaenyra jest ciągle targana tymi uczuciami - nie tylko straciła tron, ale też dzieci, a smutek i czas potrzebny na żałobę to przywilej, na który królowa w trakcie wojny nie może sobie pozwolić. W oczach otoczenia często jest to postrzegane jako słabość. Jak bohaterka radzi sobie z tym w 3. sezonie?
"Pod koniec drugiego sezonu Rhaenyra stworzyła swego rodzaju nieoczekiwane przymierze i bardzo bliskie partnerstwo z Mysarią. Myślę, że częścią ich jedności jest przyjęcie pewnego rodzaju nieszablonowego myślenia, jeśli chodzi o problemy i kwestie przywództwa. Dlatego uważam, że na początku trzeciego sezonu Rhaenyra jest poniekąd uwolniona od krępującego ciężaru swojej rady. Spotykamy ją w miejscu prawdziwej pewności siebie, zarówno pod względem politycznym, jak i własnych umiejętności przywódczych" - wyjaśniała Emma D'Arcy.
Co ciekawe, ta nowa pewność siebie Rhaenyry staje się odurzająca także dla Daemona, który po powrocie na początku 3. sezonu całkowicie zmienia swoje nastawienie do żony.
"Myślę, że jest między nimi naprawdę interesujący rodzaj miłości. To znaczy... czy 'perwersyjny' to dobre słowo? Nie wiem. Jest perwersyjny, ale w specyficznym znaczeniu. Jest w tej miłości spora dawka gorączki i energii" - stwierdził Matt Smith, po czym Emma D'Arcy uzupełniła:
"Dla mnie ekscytujące jest spotkanie z nimi na początku trzeciego sezonu, ponieważ oboje są w miejscu pełnym pewności siebie i energii. To jest ich erotyzm. Władza, przemoc i ambicja są częścią ich erotycznego języka. Więc miło jest nam zanurzyć się w tę dynamikę, zwłaszcza po 'posusze' drugiego sezonu".

Wspomnienia z planu
Jednym z najważniejszych pytań była kwestia aktorskich wyzwań. Widzieliśmy królową w najróżniejszych stanach emocjonalnych, od pełnej determinacji, po kompletne załamanie - co okazało się największym wyzwaniem dla odtwórczyni roli?
"To dwie strony tej samej monety. Dla Rhaenyry żałoba staje się motorem ambicji. Grając ją, często uzyskuje się dostęp do obu tych stanów jednocześnie. Interesujące jest bycie członkiem rodziny królewskiej - twoje dziedzictwo zawsze jest publiczne. Więc kiedy pojawia się strata, świadomość, że to imię zostanie zapisane w historii, dodaje ognia ambicjom politycznym. Im bardziej podnosisz własne imię, tym większą masz szansę na zachowanie dziedzictwa utraconych bliskich".
A co z ulubionymi scenami? Gwiazdy wybrały sytuacje skrajnie różne.
"Myślę o scenie wesela. Siedzieliśmy wszyscy przy jednym stole w jednym pokoju. Podobało mi się, że wszystkie postacie były w tym samym budynku, to było bardzo zabawne" - powiedział Matt Smith.
"Nie jestem dobra w wybieraniu ulubionych rzeczy, ale sceną, którą bardzo przeżyłam, była ostatnia scena pierwszego sezonu. Matt wpadł na piękny pomysł, by przekazać wieść o śmierci syna Rhaenyry, idąc tyłem od kamery. Trzymam się tego dnia, ponieważ to był piękny dowód współpracy wielu działów - kamery, choreografii, aktorów. To przypomnienie, że to bardzo wspólnotowe medium" - zdradziła Emma D'Arcy.
Bez wątpienia emocje w najnowszym sezonie buzują, a nowe odcinki dostarczają niewiarygodnej ilości epickich scen, w których krew spływa strumieniami. "Ród smoka" wreszcie nabrał charakteru, na jaki czekali fani.
"Ród smoka": Kiedy oglądać?
Pierwszy odcinek 3. sezonu zadebiutował w poniedziałek 22 czerwca, a kolejne będą ukazywały się co tydzień, aż do 9 sierpnia.







