Zmienia jednak zdanie, kiedy były wojt przedstawia swój plan polityczny. Planu na razie nie poznajemy, ale opinię, że wójt jest geniuszem, to i owszem. Fabian Duda pozyskuje dla gminy unijne fundusze, namawia rolników do inwestycji. To wcielenie, łączące w sobie Judyma i Siłaczkę, robi na tyle silne wrażenie na Klaudii, że ta zaprasza go do siebie w celach romantycznych. To z kolei bardzo nie podoba się jej ojcu, który sięga po swój ulubiony argument, siekierę. Lucy wysyła w teren komisję, która ma sprawdzić, jak w wiejskich zagrodach traktuje się zwierzęta. Dochodzi do incydentów, a nawet pobicia, konkretnie wójtowa i Lodzia biją chłopa, który pastwi się nad końmi.






