"Ranczo" oficjalnie powraca! Najnowsza seria, zatytułowana "Ranczo. Zemsta wiedźm", będzie liczyła sześć odcinków i stanowić będzie finałowe zamknięcie historii mieszkańców słynnej wsi. Do swoich ról sprzed lat powróci niemal cała plejada gwiazd: Cezary Żak, Katarzyna Żak, Artur Barciś, Jacek Kawalec, Violetta Arlak i wielu innych. Choć fani zastanawiają się nad nowymi twarzami w obsadzie oraz tajemnicami skrywanymi przez produkcję, jedno jest pewne: Wilkowyje znów ożyją.
"Ranczo": Nowa opowieść w Wilkowyjach
Nowe odcinki zadebiutują późną jesienią bieżącego roku. Jak zdradził w radiowej Jedynce reżyser Wojciech Adamczyk, będzie to zupełnie inna opowieść niż dotychczasowe serie - zamiast zamkniętych historii w każdym odcinku, otrzymamy jedną, spójną fabułę. Co najważniejsze, akcja przeniesie się o 10 lat do przodu, ukazując życie bohaterów w realiach roku 2026.
Przez lata kultowa ławeczka poddała się upływowi czasu, więc twórcy zdecydowali się na jej wymianę na niemal identyczny egzemplarz. Wciąż tajemnicą pozostaje wątek Michałowej - twórcy pilnie strzegą szczegółów jej roli w nowych odcinkach.
Wokół produkcji krążyły plotki dotyczące nowej plebanii, sugerujące, że zdjęcia nie będą realizowane w znanej z Jeruzala parafii z powodu konfliktu z proboszczem. Informację tę szybko jednak naprostowano. Źródło VOX FM przekazało:
"To nie proboszcz nie chciał działać. Produkcja miała pewne zastrzeżenia i stwierdziła, że nie chce kontynuować współpracy z parafią w Jeruzalu przy nowym sezonie 'Rancza'. Nie było tam żadnego konfliktu czy kłótni".
W nowym sezonie zobaczymy zatem odświeżone, eleganckie wnętrza, które idealnie wpisują się w klimat finałowej serii.











