Kultowe "Ranczo" powraca!
W zeszłym roku na jaw wyszła informacja, że uwielbiane "Ranczo" po 9 latach przerwy wznawia produkcję! Fani serialu zobaczą zupełnie nowe odcinki kultowej realizacji. Wieści potwierdził prezes TVP, Tomasz Sygut. "Wiem, że mnóstwo osób na taką wiadomość czekało. No to niemal na Mikołajki. Dogadaliśmy się. Powstanie 6 premierowych odcinków Rancza. Szczegóły wkrótce" - przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych.
"Właśnie dogadaliśmy się z TVP, będzie ostatni sezon 'Rancza', 6 odcinków. Więcej niebawem oficjalnymi kanałami TVP" - przekazał również Maciej Strzembosz za pośrednictwem Facebooka.
Produkcja jednak przesunięta?
Wcześniej zapowiadano, że plan zdjęciowy ma rozpocząć się na wiosnę, co oznaczałoby, że nowe odcinki trwają na antenę wraz z jesienną ramówką. Najnowsza wypowiedź Marcina Kwaśnego, który przed laty zagrał w pierwszym epizodzie "Rancza", studzi jednak emocje. Wszystko wskazuje na to, że produkcja jest opóźniona.

"Jeżeli chcecie, żeby Mroczek wrócił z mroków niebytu, to piszcie proszę do producenta serialu, gdyż latem mają być kręcone nowe odcinki. Mroczek mógłby np. wystąpić z założenia w ostatnim z nich" - przekazał aktor w swoich mediach społecznościowych, a fani od razu wychwycili, że nowe odcinki będą kręcone nie na wiosnę, a latem.
Może to wskazywać na to, że kontynuację kultowego serialu zobaczymy... dopiero w 2027 roku!
Jak potoczą się losy bohaterów?
Fabuła nowych odcinków "Rancza" utrzymywana jest na ten moment w tajemnicy. Wiemy, że do swoich ról powróci wielu wspaniałych aktorów, lecz co z artystami, których nie ma już z nami?
"Mamy takie prawo tworzenia rzeczywistości serialowej, inne niż prawdziwe życie, w związku z tym nie uśmiercimy bohaterów, którzy odeszli, ale też w bardzo dyskretny sposób przypomnimy ich obecność, bo ja jestem ogromnym przeciwnikiem cyfrowego odtwarzania postaci, które nie żyją, ale chcemy przypomnieć, że one istnieją i w uniwersum Wilkowyj one będą zawsze" - opowiedział reżyser Wojciech Adamczyk.
Zobacz też: "Barwy szczęścia": koniec koszmaru Łukasza. Nic nie będzie takie, jak dawniej








