"Ranczo" to jeden z największych fenomenów Telewizji Polskiej. Serial zadebiutował w marcu 2006 roku i błyskawicznie zdobył wierną publiczność. Widzowie pokochali Wilkowyje, ich mieszkańców, humor oraz charakterystyczny sposób opowiadania o codziennym życiu.
Od premiery ostatniego odcinka minęło już niemal 10 lat, a już niebawem produkcja powróci z kilkoma nowymi epizodami. To niesamowita gratka nie tylko dla fanów - również aktorzy marzą o tym, by pojawić się w najnowszych odcinkach zebranych pod tytułem "Zemsta wiedźm".
Gwiazda "M jak miłość" trafi do Wilkowyj?
Maurycego Popiela właściwie nie trzeba przedstawiać widzom polskich seriali. Aktor od ponad dziesięciu lat pojawia się na planie "M jak miłość" oraz blisko współpracuje z teatrem. W rozmowie z "Telemagazynem" przyznał, że choć jego grafik jest napięty, chętnie przyjąłby propozycję zagrania w "Ranczu", gdyby taka się pojawiła.
Jak udaje mu się łączyć pracę w tak różnorodnych projektach?
"Każdą pracę, którą wykonuję, traktuję poważnie i staram się ją robić uczciwie wobec siebie oraz wobec ludzi, którzy mają ją później oglądać. Nie uważam, żeby praca była lepsza lub gorsza. Jest taka, jaka jest" - wyjaśnił w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem.
"Ranczo": kto wystąpi w serialu?
W nowym sezonie nie zabraknie debiutantów: Maciej Tomaszewski zagra młodego Kusego, natomiast Karolina Ludwiniak pojawi się jako córka Kusego i Lucy. Twórcy zapowiedzieli również gościnny występ Andrzeja Seweryna. Wiele emocji wzbudził także angaż Daniela Olbrychskiego.
Nowe odcinki trafią na antenę jesienią 2026 roku.









