"Przyjaciele": Kontrowersje wokół wypowiedzi Jennifer Aniston. Aktorka odpowiada

Jennifer Aniston
Jennifer AnistonRex Features East News

Nie szczepisz się? Nie zbliżaj się do mnie!

Wiem, że wielu Amerykanów po prostu się boi i wierzy antyszczepionkowej propagandzie. Wszyscy doświadczyliśmy zmęczenia natłokiem informacji, zmęczenia globalną paniką, bo mieliśmy nadzieję, że pewnego dnia obudzimy się i usłyszymy coś, co da nam dzieję na poprawę sytuacji, a jedyne, co otrzymaliśmy, to jeszcze więcej chaosu i paniki. Wiem, że każdy ma prawo do swojej opinii, ale wiele spośród tych opinii bazuje jedynie na strachu i propagandzie. Właśnie straciłam kilkoro znajomych, którzy, jak się okazało, odmówili przyjęcia szczepionki. To niewątpliwie przykre, ale nie ufam ludziom, którzy nie ufają faktom
stwierdziła kategorycznie aktorka.

Burza po wypowiedzi aktorki

Martwię się, bo nadal możesz mi przekazać wirusa. Mogę mieć wówczas łagodne objawy choroby, ale prawdopodobnie nie wyląduję w szpitalu i nie umrę. Ale mogę przekazać wirus dalej, np. osobie, która nie poddała się szczepieniu, bo cierpi na inną poważną chorobę. W takiej sytuacji narażę jej zdrowie i życie. Dlatego właśnie się martwię. Musimy troszczyć się nie tylko o siebie. Wirus, który cię nie zabije, mutuje i spróbuje zabić cię ponownie
wyjaśniła aktorka w opublikowanej na Instagramie relacji.
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?