Turner wystąpiła w trzech odcinkach siódmego sezonu "Przyjaciół" w 2001 roku. Przypadła jej rola w wątku, który z perspektywy czasu nie zestarzał się najlepiej. Wcieliła się w ojca Chandlera, który w pewnym momencie porzucił rodzinę i zaczął występować w Las Vegas jako Helena Handbasket.
Wątek ten jest pełen krzywdzących stereotypów i najprostszych dowcipów. Nikt nie odnosi się do Heleny jako transpłciowej kobiety. Zamiast tego dla wszystkich jest "tatą Chandlera". Mimo to Turner zawsze wypowiadała się pozytywnie o swojej krótkiej przygodzie z "Przyjaciółmi", a z Perrym pozostawała w dobrych relacjach.
Kathleen Turner o Matthew Perrym: "Miał dobre serce"
Zapytana przez serwis People o śmierć aktora, powiedziała, że "jest jej bardzo przykro", a informacja jest tym smutniejsza, że miał on tylko 54 lata. Wspomniała także swój występ na Broadwayu lata temu, po którym serialowy Chandler zaskoczył ją za kulisami. "Gdy mnie zobaczył, krzyknął: 'Hej, tato', co wszystkich rozbawiło" - zdradziła aktorka.
Perry'ego spotkała ostatni raz około 10 lat temu podczas jednego z wydarzeń medialnych. Miała o nim jednak jak najlepsze zdanie. "Lubiłam go. Miał świetne poczucie humoru i dobre serce. Lubił innych ludzi, a ta cecha jest dla mnie bardzo ważna, przede wszystkim wśród aktorów" - przyznała.
Nominowana do Oscara za "Peggy Sue wyszła za mąż" aktorka dodała także, że nie wyobraża sobie presji, pod jaką musieli żyć członkowie obsady "Przyjaciół". "To musiało być przytłaczające" - dodała. Zdradziła także, że szóstka gwiazd serialu, którą określiła jako "te dzieciaki", tworzyła "bardzo zamkniętą grupę".
Turner wspomina swój czas na planie serialu jako bardzo pracowity. "Poza zdjęciami nie było na nic czasu" - przyznała.
Przyznała także, że spora część widzów wciąż kojarzy ją przede wszystkim z roli Heleny. "Spotkałam wczoraj jedną dziewczynę i spytała, czy jestem gwiazdą filmową. Odpowiedziałam: 'Tak, ale przed twoimi czasami'. Ona na to: 'Skąd powinnam cię kojarzyć?', a ja wtedy: 'Ojciec Chandlera'. 'O Boże!'" - wspomniała.
Matthew Perry nie żyje. Gwiazdor "Przyjaciół" miał 54 lata
28 października 2023 roku Perry został znaleziony martwy przez swojego asystenta w wannie z hydromasażem. Plotkarski serwis TMZ podał, że na miejscu nie znaleziono narkotyków.
Z kolei dziennik "New York Times" podał, powołując się na kapitana Scotta Williamsa z policji w Los Angeles, że nic nie wskazuje na to, by 54-letni aktor mógł paść ofiarą zabójstwa.











