"Przyjaciele" to uwielbiany sitcom, który był emitowany w latach 1994-2004 przez stację NBC. Opowiadał o szóstce młodych dorosłych, którzy mieszkają w Nowym Jorku. Serial śledził ich perypetie zawodowe i uczuciowe. Kudrow wcieliła się w Phoebe, ekscentryczną i nieco oderwaną od rzeczywistości członkinię paczki. Rola przyniosła jej w 1998 roku nagrodę Emmy.
Lisa Kudrow ceni każdy aspekt "Przyjaciół"
W rozmowie z "Fresh Air..." aktorka przyznała, że jest wdzięczna za "wszystko", co wiąże się z "Przyjaciółmi": sukces i rozpoznawalność oraz relacje z fanami i pozostałymi gwiazdami sitcomu. "Dobrze się bawiliśmy, [taka relacja między aktorami] to rzadkość. To był szczery, wzajemny szacunek" - wyjaśniała.
"To była dobra relacja, która wymagała nieco pracy. I my wykonaliśmy tę pracę" - kontynuowała. Zdradziła także, że szóstka aktorów zbliżała się do siebie między zdjęciami, grając w karty. "Wszystko związane z tym serialem było wspaniałe" - stwierdziła.
Lisa Kudrow nie zrobi tego dla fanów "Przyjaciół"
Kudrow zaznaczyła jednak, że jest jedna rzecz, której nie zrobi dla swoich fanów. "Czasem ludzie zatrzymują mnie i proszą, bym zaśpiewała 'Smelly Cat'. Nie chcę tego robić. Naprawdę nie chcę" - zaznaczyła. Chodzi o piosenkę Phoebe o brzydko pachnącym kocie, która stała się powracającym dowcipem w serialu. Aktorka kilkukrotnie wykonywała ją publicznie, na przykład z Taylor Swift w czasie jej trasy "Live on the 1989" oraz z Lady Gagą w programie specjalnym "Przyjaciele: Spotkanie po latach".










