Aktorka powiedziała, że przyczyną zakończenia serialu ma być rzekomo słabe zainteresowanie widzów. - Podobno nie podobamy się widzom. Kasują nas. To ostatnia część - zdradziła w wywiadzie dla portalu Plejada. Dodała także, że zdjęcia do kolejnej, czwartej serii "Przepisu na życie" potrwają do sierpnia. Olszówka ze smutkiem pożegna swoją postać, gdyż bardzo zżyła się z Polą.
- Jest smutno, bo po pierwsze polubiliśmy te role, po drugie, naprawdę uczciwie pracujemy, całym sercem, duchem i ciałem. Myślałam, że to ma jakiś sens, bo ja bardzo wierzę w sens, taki flow, przepływ między aktorem a widzem, że wzruszam, rozśmieszam... - kontynuuje rozżalona aktorka.
Czwartą i ostatnią część "Przepisu na życie" widzowie będą mogli zobaczyć już jesienią na antenie stacji TVN.





