Arek znika ze szpitala. Natalia uważa, że jej narzeczony został przekonany przez znachora i udał się na jego tajemniczą farmę. Oszust zatarł wszelkie ślady swojej działalności. Tymczasem na patrolu z Wojtkiem funkcjonariuszka musi zająć się zgłoszeniem dotyczącym pobitej kobiety. Sąsiad znalazł ją nieprzytomną w jej mieszkaniu. Nie ma świadków zdarzenia. W mieszkaniu ofiary policjanci odkrywają, że udzielała ona językowych korepetycji dorosłym. Rozpoczynają się poszukiwania potencjalnych podejrzanych. Tego samego dnia do Natalii dzwoni wujek w sprawie kradzieży paliwa na parkingu, na którym pracuje. Okazuje się, że grupa wyrostków kradnie benzynę z zaparkowanych w tym miejscu samochodów. Dochodzi do konfrontacji z przestępcami.


