Zieliński wpada na pomysł, jak uratować swoje małżeństwo. Najazd rodziny doprowadza Górala do szaleństwa. Każdego dnia Staszek i Michalina sprawiają nowe problemy. Tymczasem załoga przyjmuje zgłoszenie z Ośrodka Pomocy Społecznej. Zniknęła jedna z pracownic. Na miejscu okazuje się, że kobieta była nękana przez rodziny, nad którymi miała nadzór. Chwilę później w tym samym ośrodku giną pieniądze na leczenie jednej z podopiecznych. O wszystkie przewinienia dyrektor placówki oskarża jednego ze swoich pracowników. Załoga sprawdza podejrzanego. Na patrolu Matyldy i Romana dochodzi do nietypowej interwencji. Strażnicy mają do czynienia z guru nazywającym siebie "reprezentantem władzy duchowej". Mężczyzna zgłasza, że padł ofiarą oszustwa. Wychodzi jednak na jaw, że zna on metody manipulacji.


