Podczas śledztwa załoga natrafia na inne sprawy, które pod wieloma względami przypominają tę, którą właśnie prowadzą i w których wszystkie ofiary są do siebie bardzo podobne. Natalia i Marek rozpoczynają poszukiwania seryjnego mordercy. Tymczasem znika policyjna technik Klara Skrzypek, która również była zaangażowana w dochodzenie. Policjanci obawiają się najgorszego, ponieważ ich koleżanka z pracy wyglądem przypomina pozostałe ofiary. Rozpoczyna się wyścig z czasem. Tymczasem odpowiedzialny za przestępstwa mężczyzna sam kontaktuje z komendą miejską. Dzięki tej rozmowie następuje przełom w sprawie. Stróże prawa ruszają na ratunek porwanym kobietom.


