Włodzimierz Matuszak jest obecny w świecie filmu od 1976 roku, kiedy to zadebiutował w filmie "Mgła". Później wystąpił w kilku innych produkcjach pełnometrażowych. Cześć widzów mogła go zapamiętać jako Jelenia z "Krótkiego życia" lub Marka z "Aktorów prowincjonalnych". Większość kojarzy go jednak z rolą księdza Antoniego w serialu "Plebania".
Serial "Plebania" był emitowany w TVP1 od 5 października 2000 do 27 stycznia 2012. Jedną z głównych postaci był ksiądz Antoni Wójtowicz, grany przez Włodzimierza Matuszaka. Był proboszczem parafii w Tulczynie (1978–2009) i w Hrubielowie (od 2009).
W roli serialowego księdza sprawdził się tak dobrze, że twórcy "Pierwszej miłości" również kazali mu założyć koloratkę, obsadzając go w roli proboszcza w Wadlewie.
Włodzimierz Matuszak nie był pewien, czy przyjąć rolę w "Plebanii"
Włodzimierz Matuszak w wywiadzie z Plejadą wyznał, że nie był pewien, czy przyjąć rolę księdza Wójtowicza w "Plebanii".
Już wtedy miałem nie najlepsze zdanie o klerze i Kościele. Postanowiłem jednak, że najpierw przeczytam scenariusz kilku pierwszych odcinków, a dopiero później podejmę ostateczną decyzję. Po jego lekturze stwierdziłem, że takiego księdza mogę zagrać. Nie miał on na sobie żadnego brudu, nie miał nic na sumieniu.
Ponadto powiedział, że wielokrotnie myślał o tym, aby odejść w serialu, lecz producenci nalegali, by został. Przekonywali go, że dzięki temu serialowi zyska ogromną popularność. Nagłe ściągnięcie "Plebanii" z anteny było dla niego ogromnym szokiem: "Mieliśmy dobrą oglądalność i nie było żadnych obiektywnych powodów, żeby zdejmować serial z anteny" - powiedział.

Włodzimierz Matuszak: "Od dawna nie chodzę do kościoła"
Włodzimierz Matuszak po roli księdza Antoniego w "Plebanii", otrzymał propozycję zagrania proboszcza w "Pierwszej miłości", którą przyjął. Obecnie gra papieża na deskach Teatru Muzycznego w Toruniu. Nie da się ukryć, że twórcy lubią obsadzać go w takich rolach.
W dalszej części rozmowy z Plejadą aktor wyznał jakie prywatnie ma podejście do Kościoła.
Sam zastanawiam się nad dokonaniem apostazji. Od dawna nie chodzę do kościoła. Powiedziałbym nawet, że jestem już osobą niewierzącą.
Włodzimierz Matuszak jest zdania, że powinno dojść do rozdzielenia polityki i religii w Polsce i zwrócił uwagę na to, że wiele kościołów już świeci pustkami.
Czytaj więcej: Włodzimierz Matuszak: Aktor kończy 75 lat! Jak wygląda jego życie?











