Kilka miesięcy temu na łamach "Rewii" wyznała:
"To prawda, zostałam pobita. Ale tę sprawę przekazałam odpowiednim organom i prawnikom. Dla dobra śledztwa nie mogę na razie powiedzieć nic więcej, choć dzisiaj już wiem, że o pewnych sprawach nie wolno milczeć i zamiatać ich pod dywan. Teraz najważniejsze jest moje zdrowie, a o reszcie będziemy rozmawiać, kiedy przyjdzie na to czas".
Sylwa Wysocka została pobita przez byłego partnera
Zobacz również:
Sylwia Wysocka, znana z "Plebanii", "Barw szczęścia", "Na dobre i na złe" wciąż dochodzi do siebie po tym, jak na początku maja została pobita przez byłego partnera. Obecnie aktorka przebywa o ośrodku rehabilitacyjny, gdzie walczy o powrót do zdrowia i nie zamierza się poddać. Chce wrócić do normalnego życia i pracy zawodowej.
"Nie opuszczam żadnych zabiegów fizjoterapeutycznych, których jest sporo i nawet wiele ćwiczeń wykonuję dodatkowo. Robię wszystko, by odzyskać dawną sprawność. Wiem, że przede mną jeszcze długa droga, ale mam nadzieję, że z pozytywnym finałem" - powiedziała w rozmowie "Super Expressem".
"Dzięki temu, że całe życie uprawiałam sporty, moje ciało dość dobrze reaguje na ćwiczenia i są postępy. Niedługo będę mogła pozbyć się gorsetu i kuli. Jestem pełna nadziei, że opuszczę szpital o własnych siłach i będę mogła zająć się swoim życiem zawodowym. Chciałabym jak najszybciej wrócić do pracy, nawet jeszcze w tym roku" - mówiła.
Zobacz więcej:
Jak mieszka Sławek Uniatowski?
Dramat Przemysława Sadowskiego!









