Zastanawiające jest jednak to, że napadu dokonano z bronią w ręku. W czasie śledztwa wychodzą na jaw dodatkowe okoliczności. Na jednej ze stołecznych ulic patrol policyjny zatrzymuje do kontroli kierowcę będącego pod wpływem alkoholu. W komisariacie zostaje poddany rutynowym czynnościom _ pobraniu odcisków palców i weryfikacji przez Automatyczny System Identyfikacji Daktyloskopijnej. Wynik jest szokujący: zatrzymany do kontroli drogowej jest sprawcą morderstwa dokonanego przed trzydziestu laty. Śledztwo w tej sprawie prowadził Gebels, ale z braku podejrzanych zostało ono zamknięte.





