Wielbiciele serialu "Pierwsza miłość" muszą przygotować się na nagłą korektę w swoich telewizyjnych planach. Długo wyczekiwana premiera nowych odcinków została oficjalnie przesunięta o jeden dzień. Zamiast w poniedziałek, 31 sierpnia, produkcja powróci na antenę Polsatu we wtorek, 1 września, punktualnie o godzinie 18:00.
Bezpośrednią przyczyną tej zmiany są wyjątkowe emocje sportowe, które zdominują poniedziałkowe popołudnie i wieczór. O godzinie 17:55 stacja wyemituje na żywo niezwykle ważny mecz reprezentacji Polski z Portugalią w ramach 1/8 finału Mistrzostw Europy w siatkówce kobiet 2026. Tuż po zakończeniu sportowych zmagań, o godzinie 19:55, widzowie zobaczą teleturniej "Milionerzy", a dalsza część wieczorowej ramówki powróci do stałego porządku.
Dramatyczne powroty: co czeka bohaterów?
Gdy serial w końcu zagości na ekranach, jego postacie zostaną bezwzględnie wystawione przez los na najcięższe próby. Nadchodzące odcinki obfitować będą w mocne zwroty akcji:
Emilka (Anna Ilczuk) będzie musiała zmierzyć się z przytłaczającą, bolesną samotnością. Melka (Ewa Jakubowicz) niespodziewanie znajdzie się na celowniku bezwzględnej zemsty. Eliza (Anna Maria Sieklucka) podejmie desperacką walkę o ocalenie własnego życia. Angelika (Patrycja Franczek) będzie w przerażeniu oczekiwać na jakiekolwiek wieści o losie Kamila (Igor Paszczyk).
"Pierwsza miłość": kiedy premiera?
Premiera "Pierwszej miłości" odbędzie się we wtorek, 1 września, o godzinie 18:00 w Polsacie.







