Wkrótce działacz zostaje zastrzelony we własnym domu. Jego żona, Aneta, rzuca podejrzenia na niejakiego Walczaka _ właściciela gruntów ornych, który zarzucał aktywiście niszczenie tradycyjnego rolnictwa, a feralnego dnia odwiedził go z pogróżkami. Wkrótce wychodzi jednak na jaw, że żona radnego miała romans z jego podwładnym. W rozwiązanie zagadki angażuje się Mateusz. Tymczasem domownicy plebanii uczą się, z pozytywnym skutkiem, języka migowego. Zasób słów Natalii staje się na tyle imponujący, że gospodyni pragnie uczynić ze swej nowej umiejętności konkretny pożytek.






