Mateusz z kolei staje przed problemem poważnej usterki kościelnego dachu. Trzymający diecezjalną kiesę pod chwilową nieobecność biskupa, ksiądz Jacek odmawia pomocy. W tej kwestii z ofiarnym wsparciem przychodzą niezawodni parafianie. Podczas kolejnych świątecznych nabożeństw w tłumie wiernych nie próżnuje dwóch kieszonkowców _ Klezmer i recydywista Kobuz. Ten ostatni, widząc tace z hojnymi datkami, postanawia dokonać zuchwałego skoku. Plan Kobuza jest prosty, lecz wymyka się spod kontroli. Wobec weekendowego wyjazdu Pączka i Amandy Mateusz i Natalia, samotnie przebywający na plebanii, znajdą się w poważnym niebezpieczeństwie.






