Ale Wiktora i Nataszę kiedyś łączyło coś więcej niż zwykła znajomość, a ich wyraźna zażyłość niezbyt się podoba ich obecnym partnerom. Spotkanie kończy się awanturą między mężczyznami, a Marta też ma pretensje do swojego chłopaka. A kiedy rano odkrywa jego nieobecność, jeszcze nie wie, co się naprawdę stało z Wiktorem. Policja sprawdza tropy, chociaż nie wszyscy na komendzie zajmują się jedynie śledztwem. Komendant Morus, zauroczony Zosią, składa jej poważną propozycję.






