Ale to nie koniec nieoczekiwanych zbiegów okoliczności: adres, pod który w ramach swoich naukowych planów udaje się Mateusz, jest też adresem, do którego docierająsandomierscy policjanci, prowadząc śledztwo w sprawie znalezionych zwłok niemieckiego obywatela. Denat z kolei nosi takie samo nazwisko, co zamożna niemiecka rodzina, która pod warszawskim adresem mieszkała w czasie okupacji. Policjanci z zespołu inspektora Możejki, żeby odkryć, kto w tym labirynciejest ofiarą, a kto przestępcą, będą musieli odsłonić karty przeszłości, poszukać zamurowanego skarbu, a nawet podjąć współpracę z niemiecką policją.






