Kinga Preis przeżywa trudne chwile
Aktorka w wielu wywiadach przyznawała, że obok mamy, to właśnie babcia była najważniejszą osobą w jej dzieciństwie. Ostatnio w rozmowie z tygodnikiem "Na żywo", gwiazda wyznała, że niedawno na jej rodzinę spadł olbrzymi cios. Babcia Marysia zmarła, a cała rodzina pogrążyła się w rozpaczy.
Pożegnałam babcię Marysię, która miała 93 lata - wyznała
Kinga Preis zawsze doskonale dogadywała się z babcią. Pani Maria, podobnie jak wnuczka, była artystką. Przez lata występowała w Zespole Pieśni i Tańca "Śląsk", a nawet pracowała w Operze Wrocławskiej. Marzyła, by Kinga została pianistką.
To jej nie wyszło i przez jakiś czas była nadąsana, że się do tego nie nadaję. Żadna premiera nie kosztowała tyle nerwów, ile ten jedyny pokaz w szkole podstawowej. Tak mi się trzęsły ręce, że w ciągu trzyminutowego utworu ani razu nie trafiłam w klawisz. Babcia była niepocieszona - wspominała "Na żywo" Kinga Preis.
Niemniej jednak bardzo cieszyła się z rozwoju kariery wnuczki.










