Vika i Żanna oraz dzieci Maxima wracają z przyjęcia urodzinowego, na którym podawano wykwintne japońskie dania, więc... wszyscy są głodni. Mają nadzieję, że Konstantin przygotował coś pysznego i swojskiego, ale on też uległ modzie. Vika wybiera się na urlop _ z pensji niani stać ją tylko na niedrogi hotel pod Moskwą. Ale jest poważniejszy powód takiej decyzji _ wróżka jej powiedziała, że właśnie w pensjonacie spotka mężczyznę swoich marzeń. W tej wizji przyszłości jej Rycerz zaprosi ją do tańca i w takt romantycznej muzyki między pocałunkami oboje wyznają sobie miłość. Maxim miał inne plany wakacyjne, ale obawia się, że ona jest tak zdeterminowana, że naprawdę sobie kogoś znajdzie w podmoskiewskiej głuszy i będzie przekonana, że to on jest jej przeznaczeniem. Co robić? Konstantin radzi, by Maxim wreszcie złożył jej propozycję nie do odrzucenia... Shatalin zabiera więc całą rodzinę do tego samego pensjonatu i wyrusza na poszukiwania niani. Tymczasem Vika rzeczywiście kogoś poznaje _ jest młody, czarujący i przystojny. Ona i jej nowy adorator zamierzają wziąć udział w turnieju tańca, gdy staje się coś zaskakującego.






