Maxim wybiera się do lekarza _ zwykła profilaktyka. Po powrocie do domu zamyka się jednak w sobie, a następnie równie tajemniczo ogłasza, że chce spotkać się z nianią na osobności, by coś oświadczyć... Vika jest wzruszona do łez, bo już od pewnego czasu marzy o tych oświadczynach. Raczej jednak doszło do pewnego nieporozumienia, bo jej szef wyznaje, że uwzględnił ją w testamencie. Gdyby stało mu się coś złego, to po jego śmierci ona przejmie opiekę nad jego dziećmi. A Vika miała nadzieję, że życie też chciałby z nią dzielić. Niedługo potem pan Shatalin wydaje w swoim domu uroczystą kolację na cześć nowego inwestora. Ten mężczyzna cierpi na poważną chorobę serca i powinien stosować rygorystyczną dietę, dlatego przesłał wcześniej Konstantinowi listę potraw, które może jeść. Dochodzi jednak do fatalnej w skutkach pomyłki, bo ten dokument znajduje Vika i tak odkrywa, że Maximowi zostało niewiele czasu... Dlaczego nie powiedział jej wcześniej, że umiera? Vika jest wstrząśnięta _ zostanie wkrótce wdową, a jeszcze nie była żoną.






