Wszystko wskazuje na to, że ten wątek będzie elektryzował serialową widownię przez długie tygodnie. Podczas zakupów Marek (Grzegorz Gzyl) zauważy Natalię (Laura Breszka). Od razu rzuci mu się w oczy, że Popławska jest w widocznej ciąży. Nie będzie umiał uwolnić się od tego obrazu...
Tego dnia oboje Zimińscy wrócą do domu przygnębieni. Danuta w pewnym momencie odbierze telefon i będzie musiała udać się do szkoły. Tymczasem Marek zaczepi Natalię w pobliżu jej domu. Bez ogródek zapyta, czy dziecko, którego się spodziewa, jest jego. Popławska zaprzeczy, ale Zimiński jej nie uwierzy.

Zdradzi ją zaciętość, z jaką zada mu pytanie, czy gotów byłby opuścić swoją żonę i dotychczasowe życie, gdyby była z nim w ciąży. Marek poprosi Natalię, żeby spokojnie porozmawiali.
W odpowiedzi usłyszy, żeby zostawił ją w spokoju. Naciskana Popławska przyzna w końcu, że dziecko jest jego.
Następnego dnia Zimiński znów zaczepi Natalię przed jej domem. Powie, że chce, aby ich dziecko miało ojca, który będzie je zawsze wspierał i uczył życia.
W pewnej chwili Popławska zasłabnie i upadnie. Marek odwiezie ją do szpitala. Lekarz oznajmi mu, że Natalia ma cukrzycę ciążową.
Zapewni, że dziecko rozwija się prawidłowo. Wręczy Markowi wskazania dotyczące diety i poprosi, żeby dbał o żonę.
Marek wyjaśni Natalii, że naprawdę chce być obecny w życiu swojego dziecka.
Popławska zażąda, żeby w takim razie powiedział o nich Dance...



