"Na sygnale" odc. 704: Kuba ocali dwie osoby
Prawdziwy dramat rozegra się w odcinku 704... Kuba z Beniem, wracając z kolejnego wezwania, natkną się na poważny incydent związany z ulatnianiem się czadu. A Szczęsny wbiegnie do budynku, by ratować nieprzytomne dziecko, choć w jego butli nie będzie prawie tlenu.
- Zaczekaj na straż! Masz za mało tlenu!
- Trudno, musi wystarczyć!
W finale Kuba okaże się prawdziwym bohaterem i uratuje dwie osoby. Jednak chwilę później sam źle się poczuje i potrzebuje pomocy.
- Zanieście go pod karetkę i zacznijcie resuscytację! Wezwij kolejny zespół!
Benio z Nowym od razu ruszą do akcji, ale gdy dostarczą chłopaka do szpitala, jego stan będzie krytyczny. Kolejne godziny bliscy Szczęsnego spędzą czekając, aż jego serce na nowo zacznie bić...
- Będzie dobrze, zobaczysz! Prawie każdemu z nas coś się tu przytrafiło... i nic! Ja po wypadku karetki miałam już nie chodzić, a spójrz: biegam!
- A ja oberwałem. Została mi tylko mała blizna!
Zobacz też: "Barwy szczęścia": Trudna rozmowa w szpitalu. Czy wybaczy jej kłamstwa?





