Zacznie się niewinnie - od nacisków seniorów, by młodzi wzięli ślub.
- Te nasze dzieci tak tam bez sakramentu…
- Rodzina to jednak rodzina. Jak już ciasto w piekarniku, to trzeba to może... sformalizować?
"Na sygnale": odcinek 920. Banach nie wytrzyma prowokacji. Pięści pójdą w ruch
Doktor Banach postawi jednak sprawę jasno.
- To dorośli ludzie. Nie zamierzamy ich pchać w żadną stronę. Jeśli postanowią wziąć ślub - świetnie. Jeśli nie - to nie, to ich wybór. My tu jesteśmy od wspierania, nie od decydowania...
Po chwili dojdzie za to do kolejnego "zgrzytu" - gdy goście wyznają, że są przeciwni szczepieniu dzieci, natomiast pandemię uważają za kłamstwo lekarzy i władz.
- Przecież wam za to płacili… Za każdy wpis "covid" była premia, co?
- Nazywa mnie pan łapówkarzem przy moim stole?!
- Myślisz, że jak masz dyplom na ścianie, to możesz nam wciskać kit i jeszcze nas rozstawiać po kątach?!
A sekundę później… pięści pójdą w ruch! Czy "rodzinne" spotkanie zakończy się… na komisariacie?
"Na sygnale": odcinek 920. Spotkanie z dawnym przyjacielem
Tymczasem Wanda wpadnie nagle na… Nowego! Chłopak trafi do szpitala w Łodzi, nieprzytomny i bez dokumentów. Lekarka bez trudu jednak Gabriela rozpozna - i zadzwoni do brata, by przekazał nowinę kolegom. A przyjaciele Nowego ruszą od razu w drogę…
W finale ratownicy dotrą jednak na miejsce zbyt późno, bo gdy chłopak odzyska przytomność, niemal natychmiast ze szpitala ucieknie - i zniknie. A doktor Lisicka znów nie będzie miała dobrych wiadomości.
- Wygląda na to, że był pobity. Miał uraz głowy... Badanie wykazało, że ma w głowie sporego krwiaka. Jeśli nie będzie na siebie chuchał i dmuchał… krwiak może pęknąć w każdej chwili i…
- ...I go zabić...
"Na sygnale": odcinek 920. Kiedy i gdzie emisja?
920. odcinek serialu "Na sygnale" zostanie wyemitowany we wtorek, 15 września o godz. 21:50 w TVP2.
Zobacz też:








