Tego samego dnia, w którym Matylda wyzna ojcu, że jest w poważnym związku, do gabinetu Falkowicza trafi Darek Babiński, nowy ratownik medyczny i kierowca karetki w Szpitalu Klinicznym w Leśnej Górze. Mężczyzna zgłosi się na badania okresowe z powodu drętwienia ręki.
Profesor szybko ustali, że dolegliwości mają związek z wadą postawy i uciskiem na tętnicę oraz splot nerwowy. Nie wyda jednak od razu opinii lekarskiej. Zapowie, że potrzebuje więcej czasu na analizę wyników i każe pacjentowi zgłosić się następnego dnia.
Wieczorem Falkowicz zasiądzie z rodziną do uroczystej kolacji. Będzie przekonany, że za chwilę pozna młodego, ambitnego mężczyznę, który zdobył serce jego córki. Gdy usłyszy dzwonek do drzwi i sam je otworzy, przeżyje prawdziwy szok. Na progu stanie... Darek. Ten sam ratownik, którego kilka godzin wcześniej badał w szpitalu.
Dla Falkowicza będzie za stary
Matylda bez wahania przedstawi Darka jako swojego chłopaka. Początkowo przy stole zapanuje niezręczna cisza, ale szybko ustąpi miejsca ostrej wymianie zdań.
Największym problemem dla Falkowicza okaże się duża różnica wieku między zakochanymi. Profesor uzna, że mężczyzna jest zdecydowanie za stary dla jego córki i otwarcie da temu wyraz.
- To dinozaur! - stwierdzi.
Nie omieszka również przypomnieć, że zna jego wyniki badań, a nawet złośliwie nawiąże do przezwiska, którym ratownik jest określany w pracy.
Darek będzie próbował zachować spokój i wyjaśni, skąd wzięła się jego ksywka:
Nazywam się Babiński i stąd ksywka Babiarz.

Jednak profesor pozostanie nieugięty. Atmosfera rodzinnej kolacji zrobi się tak napięta, że nawet Jadzia (Aldona Jankowska) będzie próbowała rozładować ją... kolejną porcją flaków.
"Na dobre i na złe" po wakacjach: Odcinek 997. Kiedy i gdzie emisja?
TVP2 wyemituje 997. odcinek "Na dobre i na złe" w środę 16 września.







