Taką decyzję byliśmy zmuszeni podjąć ze względu na bardzo wysoką cenę, jakiej dystrybutor żądał od nas za kolejne odcinki - tłumaczy Jacek Rakowiecki, rzecznik prasowy TVP.I dodaje: - Musimy kierować się rachunkiem ekonomicznym i z wyjątkiem programów mieszczących się w definicji misji, nie możemy dopłacać do serialu, który jest przedsięwzięciem czysto komercyjnym. Niedawno, dokładnie 5 września, "Moda na sukces" świętowała 20-lecie obecności na antenie Jedynki. W USA zadebiutowała zaś w 1987 roku. Co więcej, polskim widzom nie było dane zobaczyć premierowej odsłony telenoweli o rodzinie Forresterów, bo emisja rozpoczęła się od odcinka 216.John McCook od samego początku wciela się w postać Eryka i z sentymentem wspomina pierwszy dzień na planie. - Grałem sceny z Ronnem Mossem, obaj byliśmy zdenerwowani. Miałem 43 lata, a on - 35, a przypadła mi rola jego ojca. Wypowiadając kwestie Eryka, zastanawiałem się, czy nie powinienem mieć więcej siwych włosów - żartuje aktor.- Postać Ridge'a Forrestera wydała mi się bardzo kusząca. Młody, wykształcony, bogaty facet, za którym szalały kobiety - opowiada z kolei Ronn Moss. W 2012 roku, po 25 latach, aktor postanowił jednak zakończyć swoją przygodę z telenowelą. Plotkowano, że nie przedłużył kontraktu, ponieważ zaproponowano mu niesatysfakcjonujące warunki finansowe.Jego miejsce zajął Thorsten Kaye, ale nowego oblicza Ridge'a raczej nie będzie nam dane zobaczyć. Dlaczego raczej? Choć "Moda na sukces" znika z anteny Jedynki, niewykluczone, że dalsze losy Forresterów pokaże inna stacja (obecnie w telewizji publicznej możemy oglądać odcinki, które w USA były emitowane w kwietniu 2011 roku).Pewne jest natomiast, że już od środy, 10 grudnia, zamiast popularnej opery mydlanej będziemy mogli oglądać powtórki komediowej serii "Sąsiedzi".MP








