Kobieta błaga Malanowskiego, by ten przyjechał jak najszybciej. Nagle połączenie telefoniczne zostaje przerwane. Malanowski błyskawicznie zjawia się w zakładzie pogrzebowym i znajduje jego właścicielkę nieprzytomną. Następnego dnia Julia zjawia się w biurze Malanowskiego i prosi, by ten dowiedział się, kto włamał się do jej biura i ją zaatakował. Detektywi rozpoczynają śledztwo i szybko ustalają, że ktokolwiek odpowiada za napad na Julię, musiał mieć klucze do jej zakładu pogrzebowego, a więc jest to osoba z jej bliskiego otoczenia. Żeby wykryć sprawcę, Marek i Ania rozpoczynają incognito pracę w zakładzie pogrzebowym klientki. Ich uwagę szybko zwraca z trudem ukrywana niechęć jednego z pracowników zakładu, Wiktora Wałacha wobec Julii. Marek śledzi Wiktora i jest świadkiem jego spotkania z tajemniczym mężczyzną, który wręcza mu pieniądze. Detektywi podejrzewają, że może to być zleceniodawca napadu na ich klientkę. Niespodziewanie okazuje się, że tajemniczym mężczyzną jest mąż Julii… .



