Zaczęło się od tego, że kobieta stała się dziwnie rozdrażniona, odsunęła się od niego i od pewnego czasu nie chce z nim sypiać. Twierdziła, że to chwilowy kryzys w ich małżeństwie. On próbował być czuły, zbliżyć się do niej, ale ona strasznie źle na niego reagowała. Okazało się również, że okłamuje go twierdząc, że ma nocne dyżury w pracy. Kilka razy sprawdzał, czy żona jest w pracy, ale nie było jej tam. Krzysztof mówi Malanowskiemu, że dziś jego żona ma kolejny dyżur. Prosi detektywów, by ją śledzili i sprawdzili, czym się naprawdę zajmuje się i dlaczego go okłamuje. Detektywi śledząc żonę klienta docierają za nią do podmiejskiego hotelu. Są świadkami tego, jak ona wynajmuje tam pokój na dwie noce i spotyka się z młodą, atrakcyjną dziewczyną. Z początku detektywi sądzą, że kobieta ma romans z tą dziewczyną, ale potem okazuje się, że żona klienta spędza całą noc na bankiecie dla chirurgów, który odbywa się w ramach konferencji, mającej miejsce w tym hotelu. Detektywi zaczynają podejrzewać, że żona klienta szuka tam jakiegoś mężczyzny, który chciałby dołączyć do trójkąta miłosnego z młodszą nieznajomą. Wkrótce jednak okazuje się, że dziewczyna ta jest jej córką. Jakie są rzeczywiste plany żony klienta? Dlaczego wciąga w to wszystko swoją córkę? Detektywi kontynuują śledztwo.


